
Idea szczytna, tylko dlaczego mamy kupować tradycyjną chemię?
Tesco rozpoczyna premiowanie swoich klientów za zakup produktów proekologicznych. Nagrodą za wybór produktów przyjaznych środowisku są zielone punkty Clubcard, które co kwartał – wraz z pozostałymi punktami - wymieniane będą na bony na dowolne zakupy w sklepach Tesco.
Na liście jest 270 ekologicznych produktów. Tesco nagradza zarówno za wybór produktów przyjaznych środowisku, jak i tych, które pomagają być „eko” w gospodarstwie domowym. Wśród produktów premiowanych zielonymi punktami Clubcard mamy zatem: energooszczędne żarówki, biodegradowalne długopisy, organiczne szampony, jak i pokrywki na garnki, zmniejszające zużycie energii podczas gotowania.
Każdy z produktów nagradzanych zielonymi punktami Clubcard będzie odpowiednio oznaczony przy półce w sklepie.
Choć lista produktów premiowanych zielonymi punktami Clubcard zawiera kilka produktów ekologicznych, dziwi nas obecność produktów, których ekologiczność jest dyskusyjna. Poniżej pełna lista „zielonych” produktów oraz nasze wyróżnienia pozycji, co do których mamy wątpliwości:
- akumulatorki (+ 50 punktów na cały asortyment dostępny w Tesco) – korzystając z akumulatorków zmniejszamy zużycie zwykłych baterii, zawierających niebezpieczne substancje;
- świetlówki energooszczędne (+50 punktów na wybrane świetlówki) – pozwalają zaoszczędzić nawet do 80% energii elektrycznej;
- długopisy degradowane (+20 punktów na wszystkie) – wykonane z ekologicznych surowców, jak makulatura, surowce wtórne, drewno;
- zabawki drewniane Tesco (od 20 do 300 punktów) – przyjazne środowisku;
- pokrywki (+ 50 punktów na wszystkie pokrywki z asortymentu) – przykrycie garnków oznacza nawet 30% oszczędności energii podczas gotowania;
- torby ekologiczne (0d +10 do 100 punktów) – torby wielokrotnego użytku pozwalają zmniejszyć zużycie jednorazowych foliówek;
- akcesoria kuchenne - wybrany asortyment ( od + 20 do +500 punktów) – wykonane z materiałów degradowalnych, przyjaznych środowisku;
- RTV i AGD- wybrany asortyment ( od + 20 do +1000 punktów) – o wysokiej efektywności energetycznej;
- żywność Tesco Organic (+ 20 punktów na wszystkie produkty z linii) – produkty z upraw ekologicznych;
-detergenty ( proszki/płyny PERSIL, Perła Woolite, Somat do zmywarek + 50 punktów) – zmywarka może i jest proekologiczna, ale w żadnym stopniu nie można nazwać „eko” produktów, które w składzie nic ekologicznego nie mają. A wręcz przeciwnie, nie przyczyniają się do ochrony środowiska.
- szampony i odżywki Fructis i GARNIER Naturals (cała linia) + 20 punktów – z tego, co nam wiadomo, powyższe kosmetyki nie mają w składzie organicznych substancji.
- odświeżacze Air Wick (wybrane +20 punktów) – zamiast CO2 wykorzystują sprzężone powietrze; - może się przyczepiamy, ale zamiast kupować odświeżacz, można wykorzystać olejki eteryczne, albo... otworzyć okno.
- produkty Tesco Greener Living (+20 punktów) – bezpieczne produkty zmniejszające wpływ na środowisko;
Choć idea zachęcania klientów do kupowania ekologicznych produktów jest szczytna, warto zastanowić się nad zasadnością kupowania produktów zbędnych, a nawet nieekologicznych, które tylko w niewielkim stopniu pomogą naszej planecie.
A. Marszałek
Przeczytaj również:

| < Poprzednia | Następna > |
|---|
Buszujesz po stronie? Zaloguj się na swoje konto i zbieraj pestki – to się opłaca!
Do wygrania - nagroda stycznia

Bio certyfikowany peeling solny BeEco, FlosLek
"Organic" 3(6)2011
Dwumiesięcznik społeczno-ekologiczny
Cena: 15 zł
W odróżnieniu od skażeń zbiorników wodnych czy gleby, zanieczyszczenia atmosfery trudno ograniczyć do pewnego terenu.
Data
| Nazwa
| Punktów
|
2012-05-15 20:39:05 |
Paweł |
20 |
2012-05-06 12:12:33 |
Nanc |
20 |
2012-04-05 08:13:11 |
ekoMaluch |
20 |
2012-03-28 13:01:50 |
sylvia2005 |
20 |
2012-03-21 13:03:25 |
Butelki |
20 |
|