| Anna Wyszkoni: Kocham. Nie krzyczę |
| Kobieta - Partnerstwo | ||||||
| Wpisany przez inf.prasowa | ||||||
|
Jak ukarać dziecko bez przemocy? Rozmowa z Anną Wyszkoni o kampanii „Kocham. Nie krzyczę”. - Czemu włączyła się Pani w akcję „Kocham. Nie krzyczę”? Chętnie biorę udział w akcjach charytatywnych, bo chcę pomagać innym. Myślę, że osoby popularne są dla ludzi większym autorytetem i powinny dawać dobry przykład. Poza tym należy głośno mówić o problemie, który jeszcze niedawno był tabu, a znane twarze na billboardach czy w spotach znacznie bardziej przyciągają uwagę. Ludzie często nie są świadomi tego jaką krzywdę mogą wyrządzić dzieciom krzykiem czy z pozoru niewinnym klapsem. Trzeba głośno mówić o konsekwencjach takich czynów. Poza tym należy ludziom zwrócić uwagę na cierpienie innych. Często jesteśmy zbyt zajęci swoim życiem żeby dostrzec problem, który nie dotyka nas bezpośrednio. Popularna twarz sprawi, że człowiek spojrzy na plakat i zainteresuje się jego treścią. 801 109 801 jest linią anonimową, pod którą dzwoniąc, naprawdę można komuś pomóc. - Czy osobiście zetknęła się Pani z przemocą wobec dzieci? Czasem zdarza mi się obserwować sytuacje nieprzyjemne. Przyznaję, że ja również odwracałam wzrok komentując je sama do siebie. Akcja “Kocham, nie biję” zmieniła również moje podejście do takich zdarzeń. Dziś odważnie zwracam uwagę komuś, kto krzywdzi dziecko. - Bezstresowe wychowanie budzi wiele kontrowersji. Co dla Pani znaczy taki model wychowania dziecka? Nie jestem idealna. Wciąż jeszcze uczę się cierpliwości w niektórych sytuacjach. Też czasem puszczają mi nerwy i podnoszę głos, ale wiem, że to zła metoda. Wolę wyjść z pokoju i dać sobie i mojemu dziecku chwilę na przemyślenie i uspokojenie. To dużo lepsze rozwiązanie. Po kilku minutach można przejść do normalnej, spokojnej rozmowy na temat problemu. To działa. Ale nie chcę bawić się w „Supernianię”, bo być może u kogoś innego wygląda to zupełnie inaczej. - Czy klaps bądź krzyk można uznać za przemoc? Przemoc należy podzielić na dwa rodzaje. Fizyczną i psychiczną. Słowa mogą bardzo zranić, tak jak i ton ich wypowiadania. Nikt nie lubi jak się na niego krzyczy. Trzeba innych ludzi traktować tak, jak sami chcielibyśmy być traktowani. Każdy z nas popełnia błędy, ale i my, dorośli, chcemy dowiadywać się o nich w sposób łagodny. Dzieci są jeszcze bardziej wrażliwe. - Czy są sytuacje wyjątkowe, gdzie użycie klapsa może być uzasadnione? Nic nie tłumaczy przemocy. Klaps czy krzyk to wynik emocjonalnych problemów dorosłych i to my powinniśmy nad nimi pracować.
- Czy kampania reklamowa może przynieść efekty i wpłynąć na osoby, które stosują przemoc? Nawet gdyby ta pomogła tylko jednemu dziecku, to już miałaby sens. Mam nadzieję, że dotarła do bardzo wielu osób, zarówno tych stosujących przemoc wobec małych istot, jak i tych, którzy “tylko” są jej świadkami. Wierzę, że ta kampania jest skuteczna i odniesie ogromny sukces.
Powered by
3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."
|
Forum
| Wokół nas |
| Zdrowie |
| Uroda |
| Dom |
| Moda ekologiczna |
| Kuchnia |
| Ogród |
| Zwierzęta |
| Rekreacja, sport |
| Na luzie |
| O Femia.pl |
| Wszystkie wątki - od najnowszych |
Patronaty
O Femia.pl
| O Femia.pl |
| Zespół |
| Reklama/PR |
| Dołącz do nas |
| Regulamin |
| Kontakt |










proste, zdrowe i tanie: np. kre
Problem skórny - ku...
Spróbuj bo naprawdę warto na pewno już się namęczył...
O akcji
Czysta prawda..... niestety
Problem skórny - ku...